Menu

Jak on tego nie strzelił??

Reprezentacja Polski, występy naszych zawodników w klubach, a nawet co nieco o Ekstraklasie. Wszystko to i jeszcze więcej znajdziecie tutaj, oraz na stronie bloga na facebooku

Lato pod znakiem głośnych transferów Polaków?

michalbaczek87

26_latajcy_milik

W ostatnich miesiącach pojawiły się liczne plotki i spekulacje na temat możliwych transferów z udziałem Reprezentantów Polski. Przyjrzyjmy się najciekawszym z nich.

Na początku obecnych rozgrywek Arsenal Londyn sprowadził z Chelsea Petra Cecha, który od razu stał się faworytem do miejsca w wyjściowej jedenastce Kanonierów. Wojciech Szczęsny, który  w poprzednim sezonie musiał uznać wyższość Davida Ospiny, po przyjściu Cecha miał w perspektywie walkę o rolę numeru dwa w bramce Arsenalu. Na szczęście na ratunek Polakowi przybyła AS Roma. Szczęsny trafił do Rzymu na wypożyczenie i spisuje się tam bardzo dobrze. Przez pewien czas wydawało się, że Roma wykupi Polaka, jednak w ostatnim czasie we włoskich mediach pojawiają się informacje, jakoby do transferu miało jednak nie dojść. Sprowadzeniem Polaka ma być zainteresowany również Liverpool, jednak na ten moment są to jedynie pogłoski. Sytuacja najprawdopodobniej rozstrzygnie się dopiero latem.

Odejście Kamila Glika z Torino zapowiadano już w zeszłym sezonie, jednak do transferu ostatecznie nie doszło. W ostatnich tygodniach najgłośniej było o zainteresowaniu Polakiem ze strony zmierzającego po mistrzostwo Anglii Leicester City, które zamierza się wzmocnić przed występami w Lidze Mistrzów. Kolejny trop prowadzi do Rosji. Tamtejsza prasa donosi, że Glik miałby trafić do Zenita St. Petersburg. Informacje te potwierdził agent piłkarza Jarosław Kołakowski, który stwierdził:

Moim klientem interesuje się wiele klubów. Zenit jest bardzo dobrą marką i myślę, że byłaby to dobra opcja dla Kamila. Tyle mogę powiedzieć w tym momencie.

W tej chwili trudno więc powiedzieć, dokąd trafi stoper Reprezentacji Polski, jednak zmiana klubu jest niemal pewna. Kwota transferu najprawdopodobniej wyniesie 10-15 milionów euro.

Kolejnym Reprezentantem Polski, który latem może zmienić barwy klubowe jest Maciej Rybus. Kontrakt Polaka z Terekiem Grozny jest ważny tylko do 30 czerwca. Rybus od dłuższego czasu zamierzał zmienić otoczenie, dlatego nie zdecydował się na podpisanie nowej umowy. Póki co nie wiadomo, kto zostanie jego nowym pracodawcą. Według mediów Polak jest obserwowany przez Inter Mediolan, jednak na ten moment jest to informacja nieoficjalna. Nie wiadomo również, czy Rybus miałby trafić do nowego klubu jak skrzydłowy, czy też jako lewy obrońca. Pierwszym, który przesunął Rybusa na bok defensywy był Adam Nawałka i trzeba przyznać, że był to jeden z jego lepszych ruchów kadrowych. Wiadomo było, że Rybus jest niezłym skrzydłowym, szybko okazało się jednak że może być dużo lepszym bocznym obrońcą.

Przez dwa sezony w Sevilli Grzegorz Krychowiak zdążył wyrobić sobie markę jednego z najlepszych defensywnych pomocników w Europie. Polakiem interesują się czołowe kluby. Najwięcej mówiło się o Arsenalu Londyn, jednak obecnie Kanonierzy są bliżej pozyskania Granita Xhaki. Media donoszą również o zainteresowaniu piłkarzem ze strony Manchesteru City. Guardiola zawsze stawia na wysoki pressing, a do tego zadania Krychowiak nadaje się idealnie. Kolejny trop prowadzi do Turynu, gdzie Polak miałby być nowym Arturo Vidalem. Krycha z pewnością nie ustępuje Chilijczykowi pod względem gry defensywnej, jednak wciąż ma pewne braki jeśli chodzi o kreowanie sytuacji pod bramką rywali. Jedno jest pewne – jeśli dojdzie do sprzedaży Polaka, to będzie to polski transfer stulecia. Najdroższym polskim piłkarzem wciąż pozostaje Jerzy Dudek, za którego w 2001 roku Liverpool zapłacił Feyenoordowi 7,4 miliona euro. Tymczasem Krychowiak będzie kosztował co najmniej 45 milionów euro – tyle bowiem wynosi kwota odstępnego wpisana w kontrakcie Polaka.

Niemal czterech lat spędzonych we Włoszech potrzebował Piotr Zieliński, by w końcu zacząć grać na miarę swojego talentu. Do Udinese trafił w wieku 17 lat. Przez dwa sezony zagrał tam w zaledwie 19 meczach w Serie A. Dopiero na wypożyczeniu w Empoli Zieliński dostał prawdziwą szansę. Po pierwszym, niezłym sezonie, Empoli zdecydowało się na przedłużenie wypożyczenia. Regularna gra w końcu zaczęła przynosić efekty. W bieżących rozgrywkach Zieliński jest pewniakiem do wyjściowego składu. W 31 meczach strzelił 4 bramki i dołożył 6 asyst. Ponadto jest w pierwszej trójce klasyfikacji najlepszych dryblerów w lidze. Chęć pozyskania utalentowanego pomocnika wyraziły Napoli, Roma i Liverpool. Na dodatek nie były to tylko pogłoski – do Udinese wpłynęły oficjalne zapytania o Polaka. Zieliński miał nawet rozmawiać z Jurgenem Kloppem, który osobiście namawiał go do transferu. Wygląda więc na to, że młody pomocnik trafi latem do dużego klubu.

W roku 2016 Arkadiusz Milik strzelił w Eredivisie już 13 bramek. To o dwie więcej, niż w całym ubiegłym sezonie. W sumie w bieżących rozgrywkach młody napastnik trafił do siatki 21 razy, dokładając do tego 9 asyst. Te osiągnięcia sprawiają, że Milik jest porównywany do Luisa Suareza i Zlatana Ibrachimovicia, którzy na europejskie salony wkroczyli właśnie dzięki świetnym występom w Ajaxie. Dobra forma naszego reprezentacyjnego napastnika napędza liczne plotki o jego odejściu. Sam Milik przyznał ostatnio, że nie wie, czy w pozostanie w Amstedamie na kolejny sezon.

Wśród klubów obserwujących Polaka wymienia się takie firmy jak Inter Mediolan, Arsenal Londyn i Bayern Monachium. Najbliżej ewentualnego transferu wydaje się być Inter Mediolan, który ponoć prowadzi już rozmowy z zawodnikiem. Byłby to też chyba najlepszy wybór dla samego Milika. Najskuteczniejszy piłkarz Czarno-Niebieskich Mauro Icardi jest bliski opuszczenia klubu, dzięki czemu Polak miałby bliżej do wyjściowego składu. W Arsenalu Londyn co prawda od dłuższego już czasu potrzebują klasowego napastnika, jednak przed takim wyzwaniem Milik powinien ograć się w silniejszej drużynie niż Ajax. Z kolei w Monachium byłby skazany na rolę zmiennika duetu Lewandowski-Muller.

© Jak on tego nie strzelił??
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci